• 2008-09-08 09:20
  • Robert Szydlik
Ojciec redaktor

W wieku 24 lat zostałem naczelnym tygodnika powiatowego w Wyszkowie. Pracowałem w nim od lipca 1998 do kwietnia 2000 r.

12 czerwca 1998 roku uzyskałem dyplom magisterski na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego i kilka tygodni później podjąłem moją pierwszą pracę na pełnym etacie – zostałem redaktorem naczelnym powiatowego „Tygodnika Wyszkowskiego”. Zarzucano mi wówczas często w Wyszkowie, że jestem „obcy” (choć Szydlikowie pochodzą z położonej między Wyszkowem a Ostrowią Mazowiecką Puszczy Białej), że to podejrzane, gdy absolwent zostaje od razu naczelnym pisma. Owszem, byłem wówczas absolwentem, ale z wydawcą „Tygodnika Wyszkowskiego”, Agencją TiO z Legionowa, byłem wówczas związany współpracą już od trzech lat... Miałem wówczas za sobą doświadczenie w pracy redakcyjnej, ale pojęcie o kierowaniu ludźmi miałem niewielkie. Za to do końca życia będę pamiętał sędziwego miłośnika historii lokalnej, który wchodząc do redakcji zawsze od progu wołał: "Czy zastałem ojca redaktora"? Nie, nie o mnie chodziło i nie było to ze strony tego pana żartobliwe nawiązanie do osób Ojców Redaktorów RM. Ów starszy jegomość pytał po prostu o mojego ojca Wincentego Szydlika (1946-2004, R.I.P.), który pojawiał się redakcji 1-2 razy w tygodniu, ponieważ opracowywał historię kolejnych miejscowości Puszczy Białej ukazujących się w "TW" w ramach cyklu "Między Brokiem a Pułtuskiem".

Robert Szydlik





Więcej z tego działu…

Sprowadźmy rodaków ze Wschodu

Akcja odpalona 5 września już 10 dni później miała 4000 polubień. Teraz 4500. To znaczy, że warto było, że temat jest ważny i wielu Polaków czuje moralny obowiązek, by pomóc rodakom ze Wschodu, którzy niejednokrotnie żyją w skromnych warunkach i marzą, by powrócić do Ojczyzny - swojej, bądź rodziców czy dziadków.

POLSKIE ROCZNICE. 605 lat po Grunwaldzie

Mój artykuł poświęcony 605. rocznicy Bitwy pod Grunwaldem, który ukazał się w gazetach: Mazowieckie To i Owo, Tygodnik Nowodworski, Tygodnik Pułtuski, Czas Ciechanowa, Gazeta Lokalna (Mińsk Maz.) oraz Patria. 

Palac w Hrzęsnem ma 380 lat (1635-2015)

Najstarszy zabytek powiatu wołomińskiego wzniesiono w 1635 roku dla ówczesnego właściciela dóbr Chrzęsne Stefana Dobrogosta Grzybowskiego. W swojej epoce i później nie była to zwyczajna siedziba szlachecka, bo dwory ziemiańskie długo jeszcze wznoszono – głównie z drewna. Pałac ten stanowił prawdziwą rezydencję magnacką.

ZMUSIŁEM NIEMCÓW - ODSZCZEKALI... 


General-Anzeiger Bonn zamieścił artykuł ze sformułowaniem "polnischen Konzentrationslager in Chelmno".

Gruzińska moneta ze śp. Prezydentem Kaczyńskim?

We wrześniu podczas II IHW Conference on Heraldry and Vexillology in Europe Kolega Heraldyk z Gruzji pokazał mi projekt monety okolicznościowej ze śp. Prezydentem Kaczyńskim, którego Gruzini - jak wiadomo (i wiadomo dlaczego) - darzyli szacunkiem, a dziś obdarzają wdzięczną pamięcią. 

VIII nr Biuletynu LGD "Równiny Wołomińskiej"

15 lipca ukazał się kolejny, już VIII nr Biuletynu LGD "Równiny Wołomińskiej". W numerze, który opracowałem na zlecenie LGD znajdą Państwo m.in.: wywiady z Przewodniczącym LGD Januszem T. Czarnogórskim a także z Burmistrzem Wyszkowa Grzegorzem Nowosielskim.