Tu jesteś: Strona główna >  Praca - media i reklama >  Ojciec redaktor "Tygodnika...

Praca - media i reklama

Ojciec redaktor "Tygodnika Wyszkowskiego"

Data:
2008-09-08 09:20
W wieku 24 lat zostałem naczelnym tygodnika powiatowego w Wyszkowie. Pracowałem w nim od lipca 1998 do kwietnia 2000 r.

12 czerwca 1998 roku uzyskałem dyplom magisterski na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego i kilka tygodni później podjąłem moją pierwszą pracę na pełnym etacie – zostałem redaktorem naczelnym powiatowego „Tygodnika Wyszkowskiego”. Zarzucano mi wówczas często w Wyszkowie, że jestem „obcy” (choć Szydlikowie pochodzą z położonej między Wyszkowem a Ostrowią Mazowiecką Puszczy Białej), że to podejrzane, gdy absolwent zostaje od razu naczelnym pisma. Owszem, byłem wówczas absolwentem, ale z wydawcą „Tygodnika Wyszkowskiego”, Agencją TiO z Legionowa, byłem wówczas związany współpracą już od trzech lat... Miałem wówczas za sobą doświadczenie w pracy redakcyjnej, ale pojęcie o kierowaniu ludźmi miałem niewielkie. Za to do końca życia będę pamiętał sędziwego miłośnika historii lokalnej, który wchodząc do redakcji zawsze od progu wołał: "Czy zastałem ojca redaktora"? Nie, nie o mnie chodziło i nie było to ze strony tego pana żartobliwe nawiązanie do osób Ojców Redaktorów RM. Ów starszy jegomość pytał po prostu o mojego ojca Wincentego Szydlika (1946-2004, R.I.P.), który pojawiał się redakcji 1-2 razy w tygodniu, ponieważ opracowywał historię kolejnych miejscowości Puszczy Białej ukazujących się w "TW" w ramach cyklu "Między Brokiem a Pułtuskiem".

Robert Szydlik